Opinie, spalanie i dane techniczne Mazda RX8: Kompletny przewodnik 2023
Nie każda legenda na czterech kołach zasługuje na ołtarzyk w garażu – ale Mazda RX8 to zdecydowanie jedna z tych, które powinny mieć przynajmniej własny plakacik nad łóżkiem petrolheada. Ten sportowy japończyk z duszą artysty, silnikiem jak z anime i osiągami przyprawiającymi o szybsze bicie serca nadal wywołuje uśmiech na twarzy kierowców – i grymas u pracowników stacji benzynowej. Zanurzmy się więc w świat RX-ósemki i sprawdźmy, czy to auto to bardziej legendarny samuraj czy kapryśna gejsza.
Silnik z innego świata – czyli wanklowa dusza RX8
Nie sposób mówić o Mazdzie RX8 bez wspomnienia o jej sercu – silniku Wankla. To coś, co już samo w sobie czyni z RX8 ciekawostkę na czterech kołach. Zamiast tradycyjnych tłoków, mamy tu układ rotacyjny – coś jakby silnik skrzyżował się z fidget spinnerem. Efekt? Niesamowita lekkość konstrukcji, niskie przeciążenia i możliwość kręcenia silnika do zawrotnych 9000 obrotów na minutę (i to bez krzyżowania palców).
W wersji dla Europy, Mazda RX8 oferowała najczęściej wersję silnikową Renesis 1.3 o mocy 192 KM lub 231 KM. Ta moc trafiała na tylne koła za pośrednictwem 5- lub 6-biegowej skrzyni manualnej – rajdowi ortodoksi gratulują. Mało który samochód w tym budżecie zapewnia tak czyste, mechaniczne i autentyczne doznania z jazdy.
Spalanie – temat sporny jak ananas na pizzy
No dobrze, przejdźmy do tematu, który zapewne już teraz dzieli zainteresowanych: spalanie. Tak, Mazda RX8 potrafi spalić więcej niż stoisko z kiełbasą na festynie gminnym. Średnie zużycie paliwa to okolice 13–15 litrów na 100 km, a w mieście – cóż, szykuj się na wynik bliżej 17–18 litrów. W dodatku silnik uwielbia sobie „popić” oleju silnikowego – średnio 0,5 litra na 1000 km. Ale hej, nikt nie mówił, że życie z artystą będzie tanie, prawda?
Oczywiście, da się zejść ze spalaniem, ale wymaga to stylu jazdy przypominającego spacer z herbatką po ogrodzie – i to zdecydowanie nie jest to, do czego stworzono RX8. Prawdziwą nagrodą są emocje z jazdy, nie portfel pełen banknotów.
Dane techniczne – liczby, które brzmią jak muzyka (albo jazz)
W zależności od wersji silnikowej, Mazda RX8 osiągała 100 km/h w czasie około 6,4 do 7,2 sekundy. Prędkość maksymalna to 220-235 km/h. Przy masie własnej około 1350 kg, rozkładzie masy bliskim 50:50 i napędzie na tylne koła, RX8 oferuje naprawdę świetną zwinność i precyzję prowadzenia. Auto świetnie trzyma się zakrętów, a układ kierowniczy daje kierowcy info zwrotne tak dokładne, że można poczuć się jak w rozmowie z bardzo szczerym znajomym.
Co ciekawe – mimo sportowego charakteru, RX8 ma cztery drzwi (takie półtorej z każdej strony) i cztery pełnowymiarowe fotele, co czyni ją jedną z bardziej „praktycznych” propozycji wśród sportowych coupe. Możesz więc zabrać znajomych na przejażdżkę… o ile nie zależy im na bagażniku większym niż pudełko na lunch.
Opinie użytkowników – RX8 oczami właścicieli
Opinie o Mazdzie RX8 są niemal tak kontrastowe jak wasabi i czekolada. Jedni ją kochają – za unikalny silnik, za fantastyczne prowadzenie, za wygląd jak przystało na samochód anime-bohatera. Inni – narzekają na wysokie koszty eksploatacji, delikatny silnik, skłonność do awarii i nietypowe potrzeby serwisowe.
Często cytowane wrażenia właścicieli to: „najlepiej prowadzące się auto, jakie miałem” kontra „nigdy więcej”. Jak żyć? Użytkownicy zgodnie radzą – Mazda RX8 to auto dla pasjonatów. Jeśli chcesz auta typu „wsiądź i jedź bez zaglądania pod maskę” – to nie jest propozycja dla ciebie. Ale jeśli marzysz o prawdziwej więzi z maszyną, to oto twoja japońska miłość.
Kończąc, Mazda RX8 to bez wątpienia samochód nietuzinkowy. Jej unikalny układ silnika, nietypowe nadwozie i rasowe prowadzenie czynią ją autem, które ciężko porównać do czegokolwiek innego na rynku – zwłaszcza w czasach, gdy emocje z jazdy zastępowane są przez aplikacje i ekrany dotykowe większe niż telewizor. Wymaga zrozumienia, dbałości i (nie oszukujmy się) pieniędzy – ale odpłaca się przeżyciami, których nie dostarczy żaden współczesny SUV. Jeśli jesteś gotów wziąć na siebie rolę opiekuna tego kapryśnego geniusza – RX8 może być najlepszym błędem, jaki popełnisz na czterech kołach.
Przeczytaj więcej na:
https://meskiswiat.pl/ostatnie-takie-auto-mazda-rx-8/.