Mikołaj Linda: Życie, Kariera i Najnowsze Projekty Aktora
Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów, których twarz mówi więcej niż tysiąc słów, a jeden spojrzenie potrafi przestraszyć nawet najtwardszego bandytę z ekranu. Mikołaj Linda – jeśli myślisz twardziel, to nazwisko samo wyskakuje z pamięci. Ale za tym wizerunkiem macho stoi zdecydowanie więcej niż czarna skórzana kurtka i niskie growienie Nie chce mi się z tobą gadać. Zajrzyjmy więc za kulisy życia i kariery tego niepowtarzalnego artysty.
Od Śląska po ekrany – początki Mikołaja Lindy
Urodzony 23 czerwca 1952 roku w Toruniu, Mikołaj Linda dorastał w czasach PRL-u, gdzie życie nie przypominało hollywoodzkich historii. Ale chłopak szybko odkrył w sobie pasję do sztuki, co zaprowadziło go na wydziały aktorskie – najpierw do Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Już podczas studiów było jasne, że nie będzie to aktor drugiego planu, a raczej ktoś, kto zatrzęsie polskim kinem.
Zły chłopak polskiego kina
Kiedy myślisz o kultowych rolach lat 80. i 90., Mikołaj Linda wyskakuje jak z automatu. Psy, Sara, Kroll, Tato – wystarczył jeden film, by nie tylko zdobyć uznanie krytyków, ale i serca tysięcy widzów. Jasne, jego bohaterowie byli często szorstcy jak papier ścierny 60, ale mieli też ogromne serce bijące pod twardą skorupą. Linda nie grał – on był swoimi bohaterami.
Hollywood ma swojego Jacka Nicholsona, my mamy Lindę – wersję z jeszcze większym bagażem emocji i o dużo bardziej dramatycznej przeszłości ekranowej.
Kariera reżyserska – bo jeden talent to za mało
Choć większość z nas zna go głównie z ról filmowych, Mikołaj Linda pokusił się też o pracę po drugiej stronie kamery. Film Sezon na leszcza nakręcony przez niego w 2000 roku może i nie zdobył Oscara, ale pokazał wyraźnie, że Linda nie boi się wyzwań i chce mieć większy wpływ na to, jak opowiada się historie. Artysta, który nie boi się kontrolować narracji? Czysty Linda – zawsze z własnym zdaniem.
Lekarz, surfer i tancerz? Prawie!
Może nie tańczył z gwiazdami ani nie grał chirurga w serialu, ale Mikołaj Linda to zdecydowanie człowiek wielu twarzy. Poza ekranem jest wykładowcą w PWSFTviT w Łodzi, gdzie uczy przyszłych aktorów, jak być nie tylko dobrym w zawodzie, ale też jak nie dać się złamać systemowi. A że czasami zdarzy mu się palnąć coś kontrowersyjnego w wywiadzie? Cóż, Linda to nie polityk, tylko artysta – ma prawo mówić to, co myśli (i często właśnie to robi).
Najnowsze projekty – Linda wraca do gry
Choć pogłoski o jego emeryturze pojawiały się nie raz, mikołaj linda nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. W ostatnich latach aktor pojawił się w takich produkcjach jak Ślepnąc od świateł czy Król, udowadniając, że nadal potrafi porwać widza w kilka sekund. A przed nami zapowiedzi kolejnych filmów, choć szczegóły utrzymywane są w tajemnicy – co tylko podgrzewa emocje. Jedno jest pewne: Linda wraca, a jak wraca, to nie po cichu!
Ciekawostki, które warto znać
Nie każdy wie, że Mikołaj Linda był przez lata jednym z ikon polskiej męskości nie tylko na ekranie – jego styl ubierania inspirował całe pokolenia. Prywatnie jest ojcem dwóch synów, Mikołaja i Michała (a więc Mikołaj Linda Junior to nie żart!). Jest też wielkim fanem motocykli, co w połączeniu z jego ekranowym wizerunkiem tylko dokłada ognia do legendy.
Choć nie stroni od błędów i kontrowersji, Linda to postać, której trudno nie szanować – za konsekwencję, za charakter i nienachalny dystans do własnej sławy.
A więc, jeśli myślałeś, że znasz Mikołaja Lindę tylko przez pryzmat jednego filmu i jednej kwestii dialogowej – czas na rewatch. Bo pod tą surową powierzchnią kryje się historia człowieka, który naprawdę kocha kino i życie – choć niekoniecznie w tej kolejności.
Przeczytaj więcej na: https://feminin.pl/synowie-lindy-mikolaj-i-michal-matka-wiek-ciekawostki/.